Zatrucie pokarmowe w ciąży - help

W tej części forum zapraszamy do podejmowania tematów związanych z ciążą i porodem,
Awatar użytkownika
olgasza
Posty: 66
Rejestracja: wt 06 lut, 2007
Lokalizacja: Opole

Zatrucie pokarmowe w ciąży - help

Postautor: olgasza » wt 17 kwie, 2007

czesc wam. No, wlasnie dopadlo mnie dzis rano jakies obrzydliwe zatrucie. Biegunka, wymioty, dreszcze. Podejrzewam sok "pysio", ktory wypilam na noc, a stal w lodowce juz dobrych kilka dni... Na razie nic nie biore z lekow, bo nie wiem, czy Gastrolit albo Smecta sa bezpieczne w ciazy. Pije herbatke owocowa i zaczynam byc neizle glodna ( a maluch w brzuchu sie wierci). Tylko , ze jak zjadlam malusienki kawalek chleba razowego, to od razu wymiotowalam, wiec teraz sie boje cokolwiek ruszyc. Poradzcie, co ewentualnie by mi pomoglo - kleik ryzowy? jabluszko? domowy jogurt? Masakra, ostatni raz mialam taki problem ze 3 lata temu, a teraz ledwo zyje ;-(

Awatar użytkownika
honey
Posty: 504
Rejestracja: ndz 22 sie, 2004
Lokalizacja: ham-eryka land
Kontaktowanie:

Postautor: honey » wt 17 kwie, 2007

ryz gotowany ..wymieszany z jogurtem i do tego banan....
a przede wszytkim polecam...wizyte u lekarza
Obrazek

Ania D.
Posty: 1463
Rejestracja: śr 10 mar, 2004
Lokalizacja: stąd

Postautor: Ania D. » wt 17 kwie, 2007

Najprościej i najlepiej sam ryż, długo gotowany, bez dodatków. Doskonały też jest kleik ryżowy.

rodzynka
Posty: 98
Rejestracja: pt 04 lut, 2005
Lokalizacja: UK
Kontaktowanie:

Postautor: rodzynka » wt 17 kwie, 2007

olgasza pisze:Na razie nic nie biore z lekow, bo nie wiem, czy Gastrolit albo Smecta sa bezpieczne w ciazy.


kiedy sie zatrulam bedac w ciazy moja ginka polecala mi Smecte-jest bezpieczna dla kobiet w ciazy i dla malenkich dzieci tez

polecam ryz...najlepiej taki rozgotowany...
oraz kisiel :) najlepiej domowej roboty (nie jest wartosciowy ale skuteczny)
Obrazek

Posty: 2432
Rejestracja: pt 07 sty, 2005
Lokalizacja: op
Kontaktowanie:

Postautor: » wt 17 kwie, 2007

Ania D. pisze:Najprościej i najlepiej sam ryż, długo gotowany, bez dodatków. Doskonały też jest kleik ryżowy.

podpisuję się pod tym zdecydowanie! pozatym jaglana też spoko

Mirka
Posty: 366
Rejestracja: pt 05 lis, 2004
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Mirka » wt 17 kwie, 2007

A może to rotawirus a nie zatrucie. Chorowałam niedawno. Objawy się zgadzają. Oprócz biegunki i wymiotów dreszcze i lekkie bóle stawów. Gorączka do 37,5.
W Warszawie wiele osób aktualnie choruje z powodu rotawirusa.
Staraj się nie odwodnić. Ryż rozgotowany lub płatki owsiane długo gotowane z bananem lub jabłkiem. Dużo picia.
Mnie kasza jaglana na początku choroby zaszkodziła. Odczuwałam ją jako zbyt ciężkostrawną.
Choć z drugiej strony masz w ciąży podwyższoną ilość białych krwinek, więc powinny one Cię wybronić przed wirusami.
Przy zatruciach, szczególnie chemicznych charakterystyczny jest silny ból głowy.
Jeśli biegunka pojawiła się natychmiast po jedzeniu, to jest prawdopodobne , że przyczyną była zepsuta żywność, toksyny z nieświeżego jedzenia.
Jeśli natomiast objawy pojawiły się po ok. 12 godzinach od jedzenia, to może być to bakteryjne zatrucie pokarmowe.
Przy biegunkach wskutek zakażenia, charakterystyczny jest ból brzucha w prawym dolnym kwadracie brzucha ( dodatkowo, zielonkawy odcień stolca i gorąączka).

Awatar użytkownika
olgasza
Posty: 66
Rejestracja: wt 06 lut, 2007
Lokalizacja: Opole

Postautor: olgasza » wt 17 kwie, 2007

Hej, dzieki wielkie wszystkim. Udalo mi sie zjesc kilka sucharow i zdrzemnac 2 godziny. Ryz juz sie gotuje. Mam nadzieje, ze to tylko zatrucie, a nie wirus, bo goraczki nie mam, stawy tez mnie nie bola. Nadal mi sie niepieknie odbija, ale to juz o niebo lepsze niz poranna sytuacja. Jak do jutra nie przejdzie, to ide do lekarza...

Posty: 2432
Rejestracja: pt 07 sty, 2005
Lokalizacja: op
Kontaktowanie:

Postautor: » wt 17 kwie, 2007

olgasza pisze:Nadal mi sie niepieknie odbija

ja miałam tak samo jak się zatrułam, odbijało mi się ale w końcu przeszło. Mam nadzieję, że jutro będzie po tym tylko wspomnienie :)

taniulka
Posty: 398
Rejestracja: ndz 14 sty, 2007
Lokalizacja: Poznań

Postautor: taniulka » wt 17 kwie, 2007

Może tez byc kaszka manna na wodzie, jadłam jak sie zatrułam i było ok.
A szczególnie dobre jest tez picie duzej ilości goracej wody. Małymi łyczkami. Życzę powrotu do zdrowia :)

Awatar użytkownika
Mala_Mi
Posty: 110
Rejestracja: pt 08 wrz, 2006
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Mala_Mi » wt 17 kwie, 2007

Jeśli to zatrucie pokarmowe polecam napar ze świeżego korzenia imbiru. Powinien pomóc.

Posty: 2432
Rejestracja: pt 07 sty, 2005
Lokalizacja: op
Kontaktowanie:

Postautor: » wt 17 kwie, 2007

taniulka pisze:Może tez byc kaszka manna na wodzie

dokładnie, zapomniałam o tym! smakuje co prawda mniej więcej tak jak prawdopodobnie smakuje krochmal, ale daje radę

taniulka
Posty: 398
Rejestracja: ndz 14 sty, 2007
Lokalizacja: Poznań

Postautor: taniulka » wt 17 kwie, 2007

Jak człowiek głodny to wszystko da radę :) Można dodać tez odrobine masła to polepszy smak.

Awatar użytkownika
olgasza
Posty: 66
Rejestracja: wt 06 lut, 2007
Lokalizacja: Opole

Postautor: olgasza » śr 18 kwie, 2007

Czesc! Wyglada na to - odpukac - ze juz po klopotach! Ale wczoraj o 19.00 zwatpilam w to szczerze, kiedy odwazylam sie zjesc banana i po 5 minutach wyladowal on w kiblu..
Potem znow bylo podejscie do ryzu, i tym razem zoladek chyba sie uspokoil.

taniulka pisze:Jak człowiek głodny to wszystko da radę


swieta prawda ;-))

Jeszcze raz wam dziekuje za rady, mam nadzieje, ze Maluch mi wybaczy, ze tak go wczoraj przeglodzilam. Poki co zabieram sie za ryz z bananem :mrgreen:

loluxx
Posty: 3
Rejestracja: ndz 17 lis, 2013
miejscowosc: gdynia

Re: Zatrucie pokarmowe w ciąży - help

Postautor: loluxx » pn 18 lis, 2013

Do lekarza!!!!!!!!!!!



Wróć do „Ciąża i poród”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

cron